Chce umrzeć to życie nie ma sensu.
W szkole wpadł
na mnie jakiś chłopak, ładny chłopak.
Od razu się w nim zakochałam,
ale on tylko krzyknął jak leziesz dziwko ;((
Więc poszłam do kibla
się wypłakać i pociąć…
(zawsze mam przy sobie żyletkę)…!!!
Gdy wyszłam ze szkoły i wracałam do chaty
jakaś banda dresów zaczęła
za mną iść i krzyczeć takie
teksty ,, ŻYLET,, ,,TNIESZ SIĘ,,…..!!!
ChYBa niE CzUJesZ żE JeSZczE ŻyjeSZ
ZOsTaw tO WsZysTkO i NiE pRZeJmuJ sIę
NiE mYśL jUż o TyM niE zAdRęCZaj SiĘ
WSzYstKo cO zRobiSz i TaK BęDziE źLe
NiE wIeSz cO mYślEć i nIe wiESz co rObIć
I NiE JeSt Ci doBrZe i nIe jeSt Ci Źle
I NiE JeSt Ci doBrZe i nIe jeSt Ci Źle